Chcia艂y艣my zrobi膰 Szymonowi niespodziank臋 i o naszej wizycie nie powiadomi艂y艣my nawet najbli偶szych. Ch艂opca zasta艂y艣my podczas smacznego snu. Min臋艂a dobra chwila zanim na dobre si臋 rozbudzi艂 i dotar艂o do niego, 偶e nie jeste艣my zjawami sennymi, a dobrze mu znanymi wolontariuszkami. Zdziwi艂 si臋 bardzo kiedy wyjawi艂y艣my cel wizyty. Tak szybkiego spe艂nienia marzenia zupe艂nie si臋 nie spodziewa艂.

Z ciekawo艣ci膮 zacz膮艂 rozpakowywa膰 pude艂ko i ze znawstwem oceni艂 jego zawarto艣膰. Wszystko si臋 zgadza艂o. Niestety na razie Szymon jest zbyt s艂aby by uruchomi膰 urz膮dzenie. Poza tym, nie ma sensu go instalowa膰 kiedy za moment czeka przeprowadzka do nowej kliniki. Marzyciel jest osob膮 oszcz臋dn膮 w wyra偶aniu uczu膰, ale i tak widzia艂y艣my, 偶e bardzo ucieszy艂 si臋 z Nintendo.

Umówili艣my si臋, 偶e odwiedzimy go w "Przyl膮dku Nadziei" i tam zaprezentuje nam, jak to cudo techniki dzia艂a.

呕yczymy ci Szymonie du偶o si艂y w walce z choroba i wiele rado艣ci z otrzymanego prezentu.