Podró偶 si臋 nam d艂u偶y艂a, a to dlatego, 偶e nasz nowy Marzyciel mieszka prawie na samym kra艅cu naszego województwa. Byli艣my chyba wyczekiwanymi go艣膰mi, poniewa偶 kto艣 ukradkiem obserwowa艂 zza firanki nasze przybycie. Przemierzaj膮c podwórko dotarli艣my do g艂ównych drzwi, w których powita艂a nas ca艂a rodzinka: Tomek, jego brat i mama.

    Zostali艣my bardzo serdecznie przywitani i ugoszczeni przez gospodyni臋 domu, pani膮 Beat臋, która specjalnie na nasz przyjazd przygotowa艂a przepyszne kruche babeczki. Wolontariusz Mariusz d艂ugo rozwodzi艂 si臋 nad idealnymi proporcjami krucho艣ci i s艂odyczy, którymi sie cechowa艂y owe smako艂yki. Natomiast Tomek uwa偶nie nas obserwowa艂 i pozwala艂 pozna膰 si臋 nieco, odpowiadaj膮c na pytania: o swoje zainteresowania, pasje, kolegów, szko艂臋, itp. Nadal jednak pozostawa艂 tajemniczy, w szczególno艣ci gdy zapytali艣my o jego marzenie. Nie by艂o 艂atwo, ale skutecznym rozwi膮zaniem okaza艂a si臋 gra w zagadki, na pytanie typu 'tak/nie", podpowiedzi dotycz膮ce pierwszej litery, itp. I tym sposobem, niez艂omni w dociekaniach poznali艣my marzenie Tomka. Tym marzeniem jest wyjazd na mecz Realu Madryt na stadionie Santiago Bernabeu.

    Poza poznaniem marzenia bardzo chcieli艣my poprosi膰 Tomka o zdj臋cie, na które równie偶 nie od razu otrzymali艣my zgod臋. Znowu pomog艂y nam gry i zabawy losowe, tym razem rzut monet膮. Umówili艣my si臋 z Tomkiem, 偶e jak wypadnie orze艂 lub reszka to zrobimy wspóln膮 fotk臋, a je艣li moneta upadnie na boczn膮 kraw臋d藕, wówczas on podejmie decyzj臋. Jak widzicie na za艂膮czonym zdj臋ciu Tomkowi nie uda艂o si臋 wykorzysta膰 swoich 33% szans:-)

    Bardzo mi艂o by艂o nam odwiedzi膰 tego m艂odego Marzyciela. Mocno wierzymy, 偶e jego marzenie szybko si臋 spe艂ni, a pi艂karskie emocje na d艂ugo rozgrzej膮 go do walki z chorob膮.