Zimnego poniedzia艂kowego ranka pojechali艣my do jednego z warszawskich szpitali, by spotka膰 si臋 po raz pierwszy z naszym nowym Marzycielem. Kiedy dotarli艣my na miejsce, okaza艂o si臋, 偶e Damian (bo o nim mowa) ju偶 tam na nas czekali w towarzystwie swojej mamy.

Mimo wczesnej pobudki, jaka ich tego dnia czeka艂a (poranny dojazd z rodzinnej miejscowo艣ci do szpitala w Warszawie zaj膮艂 im zdecydowanie d艂u偶ej ni偶 nam), powitali nas z serdeczno艣ci膮 i u艣miechem. Damian, mimo m艂odego wieku, zaskakuje wzrostem – 2 metry u 15-latka robi膮 wra偶enie! To mia艂o by膰 pierwsze, ale nie ostatnie zaskoczenie tego spotkania. Znale藕li艣my wi臋c miejsce do rozmowy w kolorowym korytarzu oddzia艂u, na którym leczy si臋 Damian, i po wr臋czeniu prze艂amuj膮cego lody prezentu bohaterowi tego spotkania zacz臋li艣my si臋 powoli poznawa膰.

Drugie zaskoczenie nast膮pi艂o, kiedy podczas rozmowy mama Damiana z dum膮 wyjawi艂a nam, 偶e i on sam kiedy艣 pomaga艂 chorym dzieciom jako wolontariusz. Byli艣my pod wra偶eniem i chcieli艣my dowiedzie膰 si臋 wi臋cej, ale nastolatek tylko skromnie si臋 u艣miechn膮艂.

Zainteresowania Damiana nie ró偶ni膮 si臋 szczególnie od tych, które pasjonuj膮 innych ch艂opców w jego wieku. Cho膰 i to okaza艂o si臋 niepe艂n膮 prawd膮, bowiem okaza艂o si臋, 偶e ch艂opak w wolnych chwilach bardzo lubi malowa膰. Tym samym po raz kolejny zostali艣my urzeczeni.  

Damian, na pocz膮tku troch臋 nie艣mia艂y, o偶ywi艂 si臋 szczególnie, mówi膮c o marzeniach, wybór których rozwa偶a. Nie by艂 jeszcze ca艂kowicie pewien, które jest tym najwi臋kszym. Umówili艣my si臋 wi臋c, 偶e wrócimy do niego, kiedy b臋dzie czu艂 si臋 gotów, by wyzna膰 nam to najwi臋ksze, najprawdziwsze marzenie. Wiemy przecie偶, jak wa偶na to decyzja! Mamy nadziej臋, 偶e ta tajemnica zostanie ujrzy 艣wiat艂o dzienne ju偶 na kolejnym spotkaniu, a my b臋dziemy mogli jak najszybciej spe艂ni膰 najwi臋ksze pragnienie Damiana!