Któż by się spodziewał, że w ten przedświąteczny czas przyjdzie nam tak zaciekle walczyć o realizację marzenia Michała? A jednak! Razem z naszą wróżką Marzenką przejechaliśmy wszystkie możliwe sklepy z zabawkami w Warszawie. Wszędzie przemili sprzedawcy ze smutkiem oznajmiali, że Mikołaj nas wyprzedził i wykupił wszystkie zestawy LEGO dla grzecznych dzieci. Mieliśmy ogromne szczęście, ponieważ w ostatnim sklepie na naszej liście spotkaliśmy poczciwego staruszka Mikołaja, który był zaskoczony, że nie możemy znaleźć zestawu dla najdzielniejszego i najgrzeczniejszego Michała na świecie! Od razu poprosił o pomoc śnieżynkę do spraw trudnych – Magdalenę. Nim się obejrzeliśmy, już byliśmy w drodze po wymarzone LEGO Minecraft Górska Jaskinia dla naszego Marzyciela! 

Kiedy zdobyliśmy ten ogromny zestaw klocków, nie tracąc czasu, zapakowaliśmy się na sanie św. Mikołaja i skorzystaliśmy z transportu do warszawskiego szpitala, gdzie oczekiwał na nas Michał. Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie wkręcili odrobinę naszego Marzyciela. Z przykrością oznajmiliśmy, że ten cudowny komplet klocków jest nieosiągalny i wręczyliśmy mu jedynie maleńki zestaw LEGO, który musiał wypaść z worka świętemu Mikołajowi. Michał zasmucił się, że na realizację marzenia będzie musiał trochę poczekać, ale widzieliśmy zrozumienie w jego oczach.

Nie udało nam się zbyt długo zachować tajemnicy o ukrytym za drzwiami prezencie – smutek na twarzy Michała zdecydowanie utwierdził nas w przekonaniu, że ten zestaw to jego największe marzenie, i postanowiliśmy zrealizować je czym prędzej! Do sali wkroczył wolontariusz z ogromnym pakunkiem, w którym, jak się chwilę później okazało, znajdowały się wymarzone LEGO Minecraft Górska Jaskinia. Radość Michała była ogromna. Uśmiech zagościł na jego twarzy, oczy otworzyły się radośnie i błyszczały z zachwytu. Michał ma zaledwie 8 lat, ale zestawy takie jak ten (dla dzieci powyżej 12. roku życia) są dla niego idealne. Jest mistrzem w układaniu LEGO, nie mieliśmy wątpliwości, że z tym wyzwaniem również sobie poradzi. Pozostawiliśmy chłopca z ogromnym uśmiechem na twarzy, wiedzieliśmy, że jego marzenie się spełniło, a realizacja kolejnych to już tylko kwestia czasu – Michale, nigdy nie przestawaj marzyć!

Ogromne podziękowania za pomoc w realizacji tego marzenia kierujemy do Magdaleny Wiśnik – bez Pani zaangażowania nie udałoby się nam tak szybko wywołać uśmiechu na twarzy Michała!