Dzisiaj odwiedziliśmy Olę, marzycielkę z Zielonej Góry. Przywitały nas trzy przemiłe Panie: Mama, Ola oraz jej siostra Amelka. W domu roznosił się cudny zapach drożdżowych rogalików, które dziewczyny piekły, czekając w napięciu na naszą wizytę. Na początku Ola z lekką nieśmiałością rozpakowała prezent, którym zresztą od razu chciała się podzielić z Siostrą, jednak z każdą minutą była coraz bardziej śmiała i nawet pozwoliła Mamie pójść do drugiego pokoju, żebyśmy mogły pobawić się z nią w "dom”. Ola jest radosną, otwartą dziewczynką, która z przejęciem opowiadała o swoich ulubionych zabawkach - lalkach Barbie oraz całym mnóstwie akcesoriów do tego. Dzięki lalkom Ola uczy się coraz to nowych słów, gotuje, sprząta dom, chodzi na spacer, a także wyjeżdża na wakacje różowym kamperem