2 kwietnia poznałyśmy naszą cudowną marzycielkę Małgosię. Już w samych drzwiach podarowała nam piękny rysunek i zostałyśmy niezwykle ciepło przywitane przez całą rodzinę. Gosia w pięknej różowej sukience prezentowała się jak prawdziwa księżniczka. Poznałyśmy również młodsze rodzeństwo, które towarzyszyło nam przez całe spotkanie.

Przed spotkaniem doszły nas słuchy, że Gosia uwielbia zwierzęta, a najbardziej konie. Dlatego zdecydowałyśmy się podarować jej kucyka My Little Pony, którego imię powiedziała od razu, bez patrzenia na opakowanie. Pokazała nam swoją kolekcję koni i kucyków, których jest już tak dużo, że nie mieszczą się w ogrodzeniu, które dla nich zrobiła. Możecie się już chyba domyślić z czym związane jest marzenie Małgosi...

Gosia miała już okazję jaździć konno, co spowodowało, że jeszcze bardziej się w koniach zakochała. Bez wahania zdradziła nam, że jej najwiekszym marzeniem są lekcje jazdy konnej!

Pomóżmy spełnić to cudowne marzenie naszej Małgosi:)