Po po艂udniu, oko艂o godziny 17 uda艂am si臋 do marzycielki Kasi z zapakowan膮 czaszk膮 i zestawem do rysowania (teczk膮, blokiem i zestawem profesjonalnym o艂ówków). Gdy dojecha艂am na miejsce, wpierw przyj臋艂a mnie mama Kasia i zaprosi艂a do salonu, gdzie znajdowa艂a si臋 reszta rodziny. Kasia z u艣miechem na twarzy i ogromn膮 ekscytacj膮 przywita艂a mnie wiedz膮c, 偶e przyjecha艂am, aby spe艂ni膰 jej marzenie. Pocz膮tkowo nie艣mia艂o zacz臋艂a od zestawu do rysowania, co bardzo j膮 ucieszy艂o i by艂o ogromn膮 niespodziank膮. Nast臋pnie przesz艂a do rozpakowywania pud艂a, w którym znajdowa艂a si臋 czaszka i tu po chwili odpakowania wybuch艂a euforia. Kasia by艂a tak przeszcz臋艣liwa, 偶e nie rozstawa艂a si臋 z czaszk膮 nawet na moment i ci膮gle trzyma艂a j膮 przy sobie. Zrobi艂y艣my pami膮tkowe zdj臋cia i zacz臋艂y艣my rozmawia膰 o jej pasji, o kostiumach, które projektuje, ale równie偶 o spo艂eczno艣ci Furry, która tak fascynuje Kasi臋. Ca艂a rodzina przyj臋艂a mnie bardzo mi艂o i ci臋偶ko by艂o nam zako艅czy膰 to spotkanie. Kasia nie chcia艂a mnie wypu艣ci膰 bez wycisków i prezentów, którymi mnie zaskoczy艂a. By艂y to 3 艣wieczki, które w艂asnor臋cznie wykona艂a dla zespo艂u naszych wolontariuszy, którzy pracowali nad spe艂nieniem tego marzenia. To by艂o pe艂ne optymizmu, szcz臋艣cia i u艣miechu spotkanie! Mam nadziej臋, 偶e uko艅czenie swojego projektu, do którego Kasia potrzebowa艂a czaszk臋 pozwoli rozwin膮膰 jej skrzyd艂a i b臋dzie spe艂nia膰 swoje kolejne marzenia m.in. o wzi臋ciu udzia艂u w paradzie Furry.