Ostatniego dnia roku 2021 w jednej z hotelowych restauracji odbyło się wydarzenie mające wielką moc. Po długim czasie w końcu miałyśmy okazję spotkać się z Marzycielką Ewą oraz jej mamą na żywo. Wszystkie z niecierpliwością czekałyśmy na tę chwilę, ponieważ przez sytuacje pandemiczną i stan zdrowia Ewy poprzednie spotkania odbywały się w formie zdalnej. Oczywiście spotkałyśmy się nie bez przyczyny. Otóż 31 grudnia miało zostać spełnione marzenie niesamowitej 16-latki. Już na wejściu zostałyśmy powitane wielkimi uśmiechami. Widać było, że Marzycielka jest podekscytowana tak samo jak i my. Pomimo wczesnej pory nie miałyśmy wątpliwości, że nikomu nie brakuje energii. Na Ewę czekały dwa małe, ale jakże ważne pakunki. Na ich widok w oczach Marzycielki pojawił się błysk. Zastanawiamy się kto nie mógł się bardziej doczekać tego momentu Ewa, jej mama, my - wolontariuszki czy może sponsorzy. To właśnie dzięki ich życzliwości mogłyśmy pożegnać rok z przytupem. Po chwili zawahania Ewa otworzyła pierwszy prezent, a w jej rękach pojawił się nowy iPhone 13. Pomimo że Ewa wiedziała w jakim celu się spotykamy, nie mogła uwierzyć, że dzieje się to naprawdę i właśnie spełnia się jej największe marzenie. Na pierwszy rzut oka było widać, że kolor smartfona przeszedł wszelkie oczekiwania Marzycielki i od razu przypadł jej do gustu. A przecież to wcale nie był koniec niespodzianek ... na Ewę czekał jeszcze jeden pakunek. Kryły się w nim słuchawki bezprzewodowe - dokładnie takie o jakich marzyła 16-latka. Nie sądziłyśmy, że to możliwe, ale na jej twarzy pojawił się jeszcze większy uśmiech. Podekscytowanie udzieliło się wszystkim uczestnikom spotkania. Po kilku pamiątkowych zdjęciach, kiedy emocje już trochę opadły - o ile to w ogóle możliwe, porozmawiałyśmy trochę o naszych planach sylwestrowych. Pomimo że Ewa spędza to święto w domu, wiemy że nie będzie się nudziła ani przez chwilę. Ma przecież przed sobą dużo pracy. Jej nowy telefon jest na razie pusty, a ulubione aplikacje same się nie pobiorą. Dodatkowo Marzycielka musi wybrać tapetę wyświetlacza, dźwięk powiadomień i wiele innych szczegółów.

Pomimo wielu trudności i wyzwań, którym czoła musiała dzielnie stawiać Ewa oraz jej rodzina w tym roku, dzięki szczodrości sponsorów my - wolontariuszki miałyśmy przyjemność spełnić marzenie 16-latki z ogromnym sercem i zaszczepić w niej nadzieję na lepsze jutro. Mamy nadzieję, że to spotkanie pomogło wynagrodzić trudne chwile i pomóc patrzeć naprzód i z nową energią zacząć wszystko od nowa. W końcu już za kilkanaście godzin Nowy Rok ...