Wczesnym wieczorem mieli艣my przyjemno艣膰 pozna膰 naszego trzy-letniego marzyciela Krzysia. Na pocz膮tku Krzy艣 by艂 bardzo onie艣mielony, na szcz臋艣cie otuchy dodawali mu obecni podczas spotkania rodzice. Ze wzgl臋dów bezpiecze艅stwa nasza rozmowa odby艂a si臋 za po艣rednictwem video czatu. Zapewne z tego powodu ch艂opiec by艂 nie艣mia艂y..

Pomimo tych trudno艣ci uda艂o nam si臋 dowiedzie膰, 偶e nasz Marzyciel uwielbia bawi膰 si臋 klockami oraz samochodzikami, których ma niema艂膮 kolekcj臋. Potwierdzeniem tych s艂ów by艂 fakt, 偶e nie 艂atwo by艂o Krzysiowi usiedzie膰 w miejscu i skupi膰 si臋 na rozmowie z nami, poniewa偶 znalaz艂 w pokoju samochód, którym od dawna si臋 nie bawi艂. Ze wzgl臋du na to rozproszenie podczas pierwszego spotkania nie uda艂o nam si臋 dowiedzie膰 jakie jest marzenie ch艂opca. Dlatego po pewnym czasie zdecydowali艣my si臋 ponownie po艂膮czy膰 z Krzysiem i jego przesympatycznymi rodzicami.

Tym razem ch艂opiec, wraz z rodzicami, bardzo szybko opowiedzieli nam histori臋 ze sklepu z zabawkami podczas, której Krzy艣 zafascynowa艂 si臋 du偶ym samochodem, do którego mo偶na wej艣膰 i s艂ucha膰 radio podczas jazdy. Nasz Marzyciel by艂 bardzo podekscytowany t膮 opowie艣ci膮 i mówi艂, 偶e je艣li mia艂by taki samochód to móg艂by wozi膰 tat臋 oraz mam臋 do szpitala, tak jak do tej pory oni to robi膮.

Bior膮c pod uwag臋 pierwsze spotkanie, wiemy 偶e jest to prawdziwe i p艂yn膮ce prosto z serca marzenie Krzysia. Mamy nadziej臋, 偶e nasz energiczny ch艂opiec szybko b臋dzie móg艂 wsi膮艣膰 do czerwonego samochodu.