Gmach TVP, budynek F, studio nr 5 – miejsce, w którym spełniło się największe marzenie Filipa- spotkał się z Robertem Janowskim na planie programu „Jaka to melodia”. Kiedy przybyliśmy pod główną siedzibę TVP nasz Marzyciel, nie mógł uwierzyć, że wszystko dzieje się naprawdę. Pełen niepokoju oczekiwał na wymarzone spotkanie, układał sobie w głowie pytania i zastanawiał się jak to będzie, odliczał minuty, które pozostały. Wreszcie Filip znalazł się w studiu, w którym nagrywany jest program „Jaka to melodia”. Obserwował w napięciu przygotowania do nagrania i z niepokojem spoglądał na drzwi wejściowe, w których miał się pojawić Robert Janowski. Oczekiwany moment wreszcie nastąpił i po nagraniu piosenki, Pan Robert podszedł do Filipa. Był zaszczycony i wzruszony marzeniem chłopca. Początkowo onieśmielony Marzyciel już po chwili rozmawiał z Robertem Janowskim jakby się długo znali, poprosił o podpisanie płyty, a także o pamiątkowe zdjęcia. Uśmiech na twarzy Filipa mówił wszystko: jestem szczęśliwy, że moje marzenie się spełniło. Po spotkaniu z prowadzącym program „Jaka to melodia” Filip zwiedzał zakamarki TVP, mógł też zobaczyć korytarz łączący stary i nowy budynek telewizji, który zrobił na nim ogromne wrażenie.
W imieniu chłopca i jego rodziców dziękujemy Robertowi Janowskiemu, Katarzynie Kępie oraz Małgorzacie Liedke oraz ekipie programu „Jaka to melodia” za możliwość spełnienie marzenia Filipa oraz za życzliwość i wszelką pomoc.